Ekstraklasa
Wydarzenia

PZPN w centrum uwagi
Wtorek, 19 sierpnia, 21:20
W niedzielę Andrzej Tomaszewski obserwator z ramienia PZPN chciał zakazać wstępu na stadion Jagiellonii fanom Lecha Poznań. Powodem takiej decyzji był domniemany brak listy imiennej kibiców przyjezdnych. Po wyjaśnieniach organizatora wyjazdu, że klub przesłał taką do Białegostoku e-mailem dzień wcześniej, stwierdził, że jego zdaniem lista ta jest nieważna. Brakowało bowiem pieczątki klubu na wszystkich stronach dokumentu. Grupa kibiców z Poznania długo stała przed bramą stadionu , a pozostałych , trzymano na dworcu kolejowym.
W końcu sympatyków Lecha wpuszczono na obiekt ale , pan Tomaszewski nadal chciał być w centrum uwagi i pozostać bohaterem dnia. Przeparadował jeszcze majestatycznie przed sektorem gości , oglądając bardzo dokładnie wszystkie wywieszone flagi. Zapowiadało się na większe emocje, gdy zatrzymał się przy jednej z nich i wyciągnął telefon. Jednak Andrzej Tomaszewski odszedł w inną stronę i zakończył swój występ.
Ąródło: własne / lechpoznan.net, dodał: Mariusz Wiwatowski, odsłon: 260
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
