Ekstraklasa
Wydarzenia

Grodzisk jest już sprawą zamkniętą
Wtorek, 19 sierpnia, 23:44
- Chyba nie tak wyobrażaliście sobie inaugurację sezonu na własnym stadionie? - Na pewno nie. Mecz źle się dla nas ułożył, choć tak naprawdę od 20. minuty powinniśmy prowadzić. Stworzyliśmy kilka fajnych, dogodnych sytuacji. W początkowej fazie spotkania byliśmy lepsi. Zabrakło jednak skuteczności - mówi obrońca Polonii, Tomasz Jodłowiec.Dziennik Polska: - Dlaczego Polonię stać było tylko na kwadrans dobrej gry?
Tomasz Jodłowiec: - Nie wiem. Może po udanym początku myśleliśmy już o czymś innym? Zabrakło koncentracji w tyłach i pierwsza przeprowadzona przez Wisłę akcja zakończyła się golem Pawła Brożka.
- Był Pan negatywnym bohaterem przy obu straconych golach. Nie można było zachować się lepiej?
- Na pewno cała defensywa mogła zachować się inaczej. Piłka nabierała jednak poślizgu i ciężko było wyczuć podanie. Brożek nam uciekał. A że jest dobrym napastnikiem, to strzelił dwa gole. Każdy zespół w Polsce traci bramki z Wisłą. To nie wstyd. Jednak szkoda wyniku.
- Czego zatem zabrakło do tego, by osiągnąć korzystny rezultat?
- Na pewno skuteczności. Uważam jednak, że wynik nie odzwierciedla do końca obrazu meczu. Przez większą część spotkania byliśmy dla Wisły równorzędnym przeciwnikiem. A może nawet byliśmy lepsi, bo mieliśmy więcej sytuacji. Nie ma to jednak teraz żadnego znaczenia, gdyż nie zdobyliśmy nawet punktu.
- Znalazł Pan już mieszkanie w Warszawie? Jak przebiega aklimatyzacja?
- Z mieszkaniami nie ma problemu. Można spokojnie je znaleźć. Większość chłopaków już się zresztą wprowadziła do nowych domów. Powoli aklimatyzujemy się w Warszawie. Teraz jednak trzeba skupić się na jak najlepszej grze w piłkę. Nie na mieszkaniach.
- Mówi się, że Pana czeka jeszcze jedna przeprowadzka. Do Włoch...
- Nie będę ukrywał, że mam ofertę z Napoli, lecz nie podjąłem jeszcze decyzji i nie chcę się wypowiadać na ten temat.
- Mimo, że na Konwiktorską przyjechał mistrz Polski, publiczność nie dopisała. Nie czuliście się jak w Grodzisku Wielkopolskim?
- Jestem pewien, że jak tylko zaczniemy dobrze grać w piłkę, to ściągniemy na trybuny komplet publiczności. A Groclin? Grodzisk jest już sprawą zamkniętą. Teraz jesteśmy Polonią.
Ąródło: Dziennik Polska/wielkapolonia.pl, dodał: musza, odsłon: 224
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
